jutro wylot
z przypruszonej śniegiem, szarej warszawy, gdzie większość leczy jeszcze jesienną depresję, a reszta wpada w zimowy sen wyląduje po drugiej stronie świata w środku lata. Co mnie tam czeka? Nie wiadomo .. ale o tym przekonamy się już niedługo!
ostatnie kilka tygodni minęło błyskawicznie na przygotowaniach. Nie długo postaram się opisać, co taki podstawowy pakiet dla gringo jadącego do Peru zawiera.
a tymczasem pora się udać na pożegnalną kolację ..